czwartek, 31 lipca 2008

łomo

nie no broniłam się trochę przed tym łomem. bo wiedziałam, że się zajaram jak dziecko, jak w łapy dostanę. ale w tejcie kupiłam sobie taki jednorazowy, żółty, na okoliczność wystawy, za chwilę mam nadzieję będę mogła pokazać, co z tego wyszło. no i oczywiście się zajarałam jak dziecko, i to tak, że ten, a właściwie ta, musi być moja!
no bo powiedzcie sami, czy jakby wyobrazić sobie aparat idealny dla mnie, to nie wyglądałby właśnie tak? :)


2 komentarze:

  1. Pstryk! Pstryk!
    Baj de łej, wylosował mi sie taki kod weryfikujacy komentarz: [yduptdxh]
    :D

    OdpowiedzUsuń