poniedziałek, 11 kwietnia 2011

byliśmy w warszawie

w warszawie słuchaliśmy
historii ucha
furkoczących kartek papieru
zsamplowanego beethovena
dźwięków ukrytych w obrazach
pawi w łazienkach
i głosu jamiego woona.




.

2 komentarze:

  1. Hmm...ten odgłos pawi w parku...zaiste ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. ano tak jakos rzeczywiście wyszło z tymi pawiami,hmmm...

    OdpowiedzUsuń